Jesteś tutaj
Strona główna > Ogólne > Chcesz wydać książkę? Przygotuj się do kampanii crowdfundingowej!

Chcesz wydać książkę? Przygotuj się do kampanii crowdfundingowej!

poradnik

 

Od czego zacząć?

Mitem jest to, że każdy może bez wysiłku i z powodzeniem sfinansować swój projekt. Projekt wymaga pracy. Projekt wymaga poświęcenia i przygotowania, niezależnie od tego, w jakiej kategorii chcemy go zamieścić. Musimy się do niego odpowiednio przygotować.

Na portalu PolakPotrafi.pl opiekuję się projektami związanymi z publikacjami, często więc rozmawiam z osobami, których największym marzeniem jest publikacja swojej twórczości. Na podstawie doświadczenia postanowiłam stworzyć poradnik dla pisarzy i pisarek chcących skorzystać z crowdfundingu. Jestem przekonana, że będzie pomocny.

Uwaga! Poważne potraktowanie może wiązać się z pozytywnym zakończeniem własnej kampanii.

 

Musisz mieć społeczność

Jest to niby banalne stwierdzenie, jednak nadal wielu projektodawców o tym zapomina. Skąd wziąć społeczność, jeśli jesteś debiutantem/ką? To pytanie zadaje sobie (często również i mnie) prawie każdy projektodawca, który chce zebrać pieniądze potrzebne na publikację książki. Fakt jest taki, że społeczności nie zdobywa się rozpoczynając projekt, trzeba to zrobić znacznie wcześniej. Najlepiej zacząć od sieci – ta oferuje całe spektrum przestrzeni, na której swobodnie można dzielić się materiałami, dyskutować, budować zainteresowanie. Jednak wirtualna promocja to nie wszystko – na drodze do literackiej sławy czeka Was również parę (lub kilkaset) osobistych uścisków dłoni potencjalnych czytelników/czek.

Blog jest doskonałym rozwiązaniem dla literackiego adepta – nie dość, że jest bazą, w której zamieszczać można fragmenty swojej twórczości, przechowywać je i udostępniać szerszej publiczności, dzięki niemu można również zbudować pierwsze relacje autor/ka – czytelnik/czka. Choć niektórym z nas blogi kojarzą się z początkiem lat dwutysięcznych i nastolatkami wylewającymi swoje emocje w internecie, pamiętać należy – że wartość bloga jest równa naszym staraniom i pracy, naszej autentyczności i twórczości. Dobry i pewny siebie autor chyba więc nie ma się czego bać.

Fanpage na FB – często, gdy pytam projektodawcy o to, jak dociera do społeczności, czy ma swój fanpage, odpowiada – tak, wystartuję go razem z projektem. Za późno – odpowiadam. Fanpage potrzebny jest nam nie po to, żeby zamieszczać na nim zdjęcia i informacje, o zasięgu sięgającym do pięciu znajomych, których poprosiliśmy o „lajka”. Na etapie startu projektu potrzebna nam społeczność wartościowa, czyli taka, która wie, co lubi, śledzi nasze poczytania, a nie odpuszcza po zalajkowaniu. Tutaj potrzebujemy mieć już sporą grupę osób, która czytała fragmenty naszych utworów, wyraziła chęć przeczytania całości, została poinformowana o staraniach wydania książki, została poinformowana o planach wystartowania z kampanią crowdfundingową i nie może się jej doczekać! Dodatkowo wie, jak po części będą wyglądały niektóre elementy samego projektu, sama zasugerowała nagrody, które zostaną w nim zamieszczone.

Targi książki / Festiwale literackie – sama aktywność wirtualna nie wystarczy, nie może zabraknąć Twojej obecności również w świecie realnym. Na szczęście tutaj też jest wiele przestrzeni, w których możesz się zaprezentować, spotkać innych autorów/ki, porozmawiać z nimi, zrobić swój reaserch w literackim światku, zapoznać się z ofertami wydawnictw. Warto wydrukować wizytówki z adresem bloga, czy strony internetowej i fanpage, mogą się przydać.

Czasopisma literackie – jeśli obawiasz się, że promocja bloga to coś niesamowicie trudnego i nie będziesz w stanie dotrzeć do odpowiedniej ilości czytelników/czek potencjalnie zainteresowanych tym, co tworzysz, warto zainteresować się możliwością opublikowania swoich tekstów w czasopismach branżowych. Tutaj target masz zapewniony, regularne publikacje dadzą Ci możliwość zdobycia fanów, zainteresowanych Twoją historią, a nawet jednorazowe opublikowanie opowiadania, wraz z odnośnikiem do strony internetowej, na której można znaleźć więcej Twojej twórczości,  jest czymś, co śmiało możesz potraktować jako reklamę. Jeśli trudno dostać się Tobie do czasopisma literackiego, warto sprawdzić, czy lokalna prasa nie posiada rubryki literackiej.

Gdy możesz już odznaczyć wszystkie spośród wymienionych wyżej punktów (a nawet pochwalić się czymś ponad), możesz śmiało rozpocząć pracę nad techniczną stroną swojego projektu, stworzenie opisu i nakręcenie dobrego filmiku promującego, to niekoniecznie bułka z masłem, ale o tym w kolejnym wpisie

Komentuj
Weronika Zawadzka
Zwolenniczka oddolnego organizowania się, mocy i zasięgu wspólnego działania, aktywizmu społecznego i kooperatyw. W PolakPotrafi czuwa nad projektami społecznościowymi i kulturalnymi. Miłośniczka idei emancypacyjnych, warzyw i swojego psa - Ufo.
Top